27 czerwca 2022
KONCERT CHARYTATYWNY DLA BASI PITERY

27 czerwca br. w kościele pw. NMP Królowej Polski odbył się koncert charytatywny dla uczennicy Samorządowej Szkoły Muzycznej w Ustrzykach Dolnych, Basi Pitery.

Koncert był okazją do zbiórki na pomoc dla Basi, która ucierpiała w wypadku i potrzebuje kosztownej rehabilitacji.

Wykonawcami koncertu był Jacek Nycz, dyrektor SSM, który zagrał na altówce oraz Paweł Dubiel, nauczyciel tejże szkoły grający na skrzypcach, a akompaniowała im Iga Wojtowicz, nauczyciel rytmiki w SSM.

Cały dochód z tego koncertu wesprze Basię w jej rehabilitacji i dochodzeniu do pełnej sprawności.

19 czerwca 2022
BĄDŹ KAPŁANEM NIEZWYKŁYM

 – Można powiedzieć, że nareszcie! Teraz już mogę sprawować moją pierwszą Mszę świętą w mojej parafii po siedmiu latach formacji – powiedział na początku Mszy świętej o. Maciej Organ ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Obrze (woj. wielkopolskie), nasz parafianin, który w dniu dzisiejszym odprawił Mszę świętą prymicyjną wraz z księżmi, w tym ks. prałatem Józefem Bieńkiem, proboszczem naszej Parafii, i ojcami ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej oraz asyście diakonów i alumnów.

Ale za nim rozpoczęła się Msza święta, o. Maciej Organ został przywitany przez ks. prałata Józefa Bieńka i wprowadzony w asyście służby liturgicznej do świątyni. O godz. 11 rozpoczęła się Msza święta, podczas której kazanie wygłosił o. Łukasz Krauze ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Przyznał, że nie wie, czy dobrze, ale o. Macieja kojarzy z postacią Jana Sebastiana Bacha (o. Maciej jest także po szkole muzycznej), który był wybitnym kompozytorem w dziejach muzyki, ale lubił przy tym dobrze i odpowiednio zjeść. A ze spożywaniem posiłku wiążą się inne ważne aspekty, jak choćby dobre maniery, odpowiednie towarzystwo, brak pośpiechu. I bynajmniej nie rozchodziło się o jedzenie. Ale o pewne obrazy, metaforę, a mianowicie o pokarm wieczny, który daje życie, a którym jest Jezus Chrystus. W aspekcie braku pośpiechu kaznodzieja życzył o. Maciejowi, aby zawsze miał czas, zwłaszcza dla tych najbardziej potrzebujących, i dzielił się z innymi Chrystusem, będąc w jedności ze swoimi braćmi ze Zgromadzenia i Kościołem powszechnym.

Po Komunii świętej do o. Macieja zwrócił się Czesław Urban, przedstawiciel Parafii, życząc, aby mimo ludzkiej niedoskonałości stał się kapłanem niezwykłym. Z kolei ks. Proboszcz zwracając się do o. Macieja, nawiązał do wydarzenia konsekracji kościoła i ołtarza, które miało miejsce 22 maja br. – Dzisiaj przy tym ołtarzu świeżo namaszczonym sprawowałeś tajemnicę Eucharystii. Niech te wielkie wydarzenia zapadną w Twoim umyśle i zapadną w Twoim sercu. Niech będą źródłem, inspiracją do ciągłego odnawiania Twojej tożsamości kapłańskiej, zakonnej i misyjnej w postawie pokory i służby Panu Bogu i ludziom.

Wzruszony o. Maciej dziękował Panu Bogu za dar kapłaństwa, a potem swoim rodzicom za dar życia, wychowanie, prowadzenie do kościoła (zażartował, kiedy był dzieckiem to mówił, że jak zostanie proboszczem, to Mama będzie jego gospodynią), wsparcie, poświęcenie i za dojazdy do Szkoły Muzycznej w Sanoku i Przemyślu. Podziękował także wszystkim, którzy stanęli na jego drodze i go wspierali.

O. Maciej udzielił błogosławieństwa kapłanom, diakonom, alumnom, siostrom zakonnym, rodzinie i wiernym, wkładając swoje ręce na ich głowy. Każdy otrzymał obrazek prymicyjny.

Śpiew wykonała schola, kierowana przez ks. Łukasza Majchrowskiego.

O. Maciej Organ został skierowany do parafii w Katowicach.

17 czerwca 2022
KAPŁAN UPAMIĘTNIONY – 2002

„Perspektywa pracy kapłana i biskupa jest tym piękniejsza, im człowiek bardziej promieniuje pokorą, wyniszczając siebie, aby ujawniać działanie Boże. Potrzebne jest jednak ludzkie słowo, czyn, a jakże często i krzyż, który zawsze prowadzi do zwycięstwa, bo spod krzyża najbliżej do Chrystusa i Jego Matki” – słowa ks. abp Józefa Michalika, napisane w komunikacie o powołaniu nowego biskupa archidiecezji przemyskiej ks. dr Adama Szala, w pełni wyrażają całą prawdę o ziemskim życiu zmarłego ks. prałata Juliana Jakieły.

Dwie dekady temu, tj. 17 czerwca 2002 roku, ks. bp. Adam Szal, sufragan archidiecezji przemyskiej, poświecił tablicę pamiątkową poświęconą nie żyjącemu ks. prałatowi Julianowi Jakiele, długoletniemu proboszczowi w parafii NMP Królowej Polski w Ustrzykach Dolnych.

Ks. Julian był kapłanem, który swoim życiem pokazał, że prawdziwie realizuje swoje kapłańskie posługiwanie. To było widać w Jego odniesieniu do Boga, skąd czerpał potrzebne siły duchowe, jak i w kontaktach z ludźmi. Zapamiętali Go wszyscy jako niestrudzonego kaznodzieję, spowiednika, miłośnika gór, a także budowniczego kościoła pw. Św. Józefa Robotnika w Ustrzykach Dolnych. Jedna z sióstr zakonnych z Rodziny Maryi w Bachórcu, gdzie ksiądz Julian był proboszczem, zwracając się do zapłakanych osób, wypowiedziała znamienne słowa: -Nie módlcie się za niego, tylko do niego, bo to był naprawdę święty człowiek. I nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. A tą świętość realizował poprzez życie pełne pokory, cichości, świadectwo Ewangelii. Jego świętości towarzyszyła mądrość Boża, wynikającą zarówno z Jego głębokiego życia duchowego, jak i z rozczytywania się dziełach filozoficznych i teologicznych.

T.D.

Ks. prałat Julian Jakieła urodził się 14 stycznia 1935 r. w Lubatowej, w ziemi dukielskiej. W domu rodzinnym wielką rolę odgrywała matka, na której barkach spoczywał obowiązek wychowania dzieci, gdyż ojciec zmarł wcześnie, najprawdopodobniej jeszcze w latach przed albo po drugiej wojnie światowej. Ksiądz Julian uczęszczał najpierw do Niższego Seminarium w latach 1951-1953, w którym złożył egzamin dojrzałości, a później do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu w latach 1953-1959, które ukończył otrzymaniem święceń kapłańskich 7 czerwca 1959 r. Po wyświęceniu pracował jako wikariusz w Bieździedzy przez okres dwóch lat. Potem w Staromieściu Rzeszowie przez trzy lata, w Przemyślu przy Katedrze przez dziewięć. A później, już jako proboszcz, dziewięć lat pełnił posługę w Laszkach i tyle samo w Ustrzykach Dolnych (1982-1991). W 1991 r. na trzy lata objął probostwo w Cisnej. Przez sześć lat był proboszczem w Bachórcu, w dekanacie Dubieckim. Na koniec zaangażował się w remont kościoła parafialnego (odnowił także zabytkowy kościół w tej miejscowości) i wybudował nowy kościół filialny w Kosztowej. Wycieńczony chorobą zmarł w przemyskim szpitalu 4 grudnia 2000 r., w święto patronki dobrej śmierci, św. Barbary. Umarł na rękach ks. bp. Stefana Moskwy, sufragana archidiecezji przemyskiej, swojego kolegi kursowego.

16 czerwca 2022
ZRÓBMY MIEJSCE CHRYSTUSOWI

W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, zwaną popularnie Bożym Ciałem, po przerwie spowodowanej pandemią, wyszliśmy na ulice naszego miasta, aby wyznać naszą wiarę. Po zakończeniu Mszy świętej koncelebrowanej przez kapłanów obydwóch ustrzyckich Parafii pod przewodnictwem ks. dziekana Romana Szczupaka, proboszcza parafii św. Józefa Robotnika, odbyła się procesja eucharystyczna do czterech ołtarzy. W tym roku uroczystość rozpoczęła się w kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.

W wygłoszonym kazaniu ks. dziekan Roman Szczupak podkreślił znaczenie Eucharystii, która jest źródłem życia i miłości, ale jest też wielkim darem i tajemnicą. – Przez całe nasze życie będziemy przybliżać się przez wiarę, aby odkrywać, poznawać i żyć Chrystusem, który stał się pokarmem na drodze do wieczności.

Kaznodzieja wskazał na trzy wymiary tej wielkiej tajemnicy naszej wiary, na którą składa się ofiara Chrystusa, Jego obecność wśród nas i Jego pokarm dla nas na drodze do wieczności. Mówiąc o ofierze zaakcentował, że „dla Żydów ta ofiara na krzyżu była zgorszeniem, bo przeklęty człowiek, który został zawieszony na drzewie, a dla Greków była głupstwem, bo jak to Bóg może umierać za człowieka. I nic po dwóch tysiącach lat się nie zmieniło. Są tacy co gorszą się lub lekceważą ofiarę Mszy świętej, ofiarę Chrystusa. Są też tacy, którzy uważają to za głupstwo, dlatego lekkomyślnie opuszczają Mszę świętą.

Podkreślił, że ofiara Chrystusa prowadzi do życia wiecznego i uczy nas, aby ofiarnie żyć dla rodziny, Kościoła i ojczyzny. – Błogosławieni, którzy zostali wezwani na ucztę Baranka, to znaczy szczęśliwi. Czy poczułeś się choć raz szczęśliwy, że Chrystus zaprasza cię na swoją ucztę, na swoja ofiarę? To jest ta sama ofiara, która dokonała się na Kalwarii, a teraz dokonuje się tu i teraz w sposób bezkrwawy w znakach sakramentalnych. Jak to wielka tajemnica wiary – pokreślił ks. Dziekan.

Wskazał także na trzy niedogodności życia, do których należą: samotność, słabość i przemijanie. – Dlatego przychodzimy do Chrystusa, bo jest największą miłością. Jak przypomniał nam papież Benedykt XVI, kto wierzy, nigdy nie jest sam, bo jest z nim Chrystus Pan, który go miłuje.

I prosił: Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba. Zróbcie Mu miejsce, aby Pan przyszedł do szkół, do urzędów, do sklepów, szpitali, zakładów pracy, aby nam wszystkim przypominał, że choć ważny jest ten chleb powszedni, doczesny, to jednak nie możemy zapominać o tym Chlebie, który daje życie wieczne.

Po zakończonej Mszy świętej miała miejsce procesja eucharystyczna do czterech ołtarzy przygotowanych przy kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, ustrzyckim deptaku, przy ul. Jana Pawła II i ul. Witolda Gombrowicza (w pobliżu kościoła św. Józefa Robotnika). Kapłani wykonali śpiew perykop ewangelicznych św. Mateusza, św. Marka, św. Łukasza i św. Jana. Pieśni zaśpiewała schola parafialna z parafii NMP Królowej Polski.

Na koniec ks. dziekan Roman Szczupak podziękował wszystkim za obecność i modlitwę, służbom mundurowym za bezpieczeństwo podczas procesji i zaprosił do licznego udziału w modlitwie i procesji podczas oktawy Bożego Ciała.

5 czerwca 2022
ODPOWIEDZIAŁ BOGU NA JEGO ZAPROSZENIE

Drogę realizacji powołania kapłańskiego rozpoczął w Krakowie, gdzie wstąpił do Karmelitów. Okazało się, że to nie jest ta droga. Przeniósł się zatem do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, w którym musiał wydłużyć okres przygotowań do kapłaństwa. 16 maja 2021 r. z rąk abpa Adama Szala, metropolity przemyskiego, przyjął w naszej świątyni święcenia diakonatu, a 4 czerwca 2022 r. otrzymał sakrament kapłaństwa w Bazylice Archikatedralnej w Przemyślu. W dniu dzisiejszym, w uroczystość Zesłania Ducha Świętego, odprawił swoją pierwsza Mszę św. prymicyjną.

Ks. neoprezbiter, Mariusz Fal, o którym jest mowa, w asyście najbliższej rodziny i zespołu muzycznego przeszedł ze swojego domu rodzinnego do naszego kościoła. Został przywitany przez ks. prałata Józefa Bieńka, proboszcza naszej Parafii, a następnie wprowadzony w asyście służby liturgicznej do świątyni.

O godz. 11 rozpoczęła się Msza św. prymicyjna, którą ks. Mariusz sprawował w koncelebrze, w tym m.in. z ks. prałatem Józefem Bieńkiem, proboszczem naszej Parafii, i Mariuszem Woźnym, ojcem duchownym z Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, w asyście księży diakonów i alumnów.

W wygłoszonym kazaniu ks. Mariusz Woźny nawiązał do dzisiejszej uroczystości Zesłania Ducha Świętego, a więc do dnia, w którym rozpoczyna swoją działalność Kościół, święta wspólnota, gdzie wszyscy jesteśmy zrodzeni do życia wiecznego. Jak zaznaczył, w tym dniu Kościół wychodzi z ukrycia z wielką odwagą, aby wszystkim ludziom na całym świecie głosić prawdę o Jezusie Chrystusie. To dzięki Pięćdziesiątnicy apostołowie zostają wyprowadzeni z wieczernika, by odważnie głosić ewangelię. – Liturgia dzisiejszej uroczystości zaprasza nas wszystkich, aby zasłuchać się w powiew mocy Ducha Świętego, to jest w powiew Jego nieskończonej miłości, która przynosi naszym sercom pokój. Jesteśmy zaproszeni do tego, aby zabrać Ducha Świętego i iść z Nim w naszą szarą rzeczywistość – podkreślił Ojciec duchowny.

Zwracając się do ks. Mariusza powiedział, że to do niego właśnie przed kilku laty Chrystus zwrócił się z zaproszeniem „Pójdź za mną”, na które odpowiedział pozytywnie. Wspominał, że podczas pobytu w Seminarium ks. Mariusz był niesamowicie wrażliwym na głos Pana Boga i odczytywał to, czego chce od niego Pan Bóg. Przyznał też, że w ciągu tego czasu seminaryjnego wiele rzeczy nauczył się od niego, choćby przyjmowania decyzji przełożonych. – Wczoraj podczas sakramentu święceń zostałeś napełniony Duchem Świętym i przyobleczony mocą z wysoka. Wchodziłeś do naszej archikatedry jako diakon Mariusz, aby móc mówić „To jest moje Ciało”, „To jest moja Krew”, ale te słowa nic nie znaczyły. Mogłeś wczoraj mówić „Ja odpuszczam tobie grzechy”, ale to też nic nie znaczyło. Ale gdy wyszedłeś z tej archikatedry, to te słowa nabrały Bożej mocy. I życzę Ci, abyś do ostatnich swoich dni te słowa wypowiadał Bożą mocą, bo ludziom potrzeba takich słów, aby normalnie żyć”.

Po komunii św. do ks. Mariusza zwrócił się Czesław Urban jako przedstawiciel parafii , oraz ks. prałat Józef Bieniek, który ze wzruszeniem przypomniał zaangażowanie ks. Mariusza w życie religijne wspólnoty parafialnej, gdzie pięknie prowadził KSM i Oazę. Jego postać zauważył podczas wizytacji kanonicznej ks. bp Marian Rojek, który pytał się: „Kto jest tym młodzieńcem, który prezentował tak pięknie młodzieżowe kluby duszpasterskie”, dodając, że byłby świetnym kandydatem do seminarium duchownego. I potem, już w formacji seminaryjnej, jak podkreślił ks. Proboszcz, odprawiał rozmyślanie przed Mszą św. i uczestniczył we wszystkich Mszach niedzielnych. Nawiązując do słów ks. abpa Adama Szala, wypowiedzianych w kazaniu podczas sobotnich święceń kapłańskich, zwrócił się do ks. Mariusza, aby jako kapłan naśladował Chrystusa, który niesie pokój, i więcej, jest pokojem. – Jesteś Jego sługą. Kapłaństwo to rzeczywistość powszechna. Nieść Chrystusa współczesnemu światu, który w Ewangelii określany jest jako ciało. Ten świat jest bardzo natarczywy, wrogi i ekspansywny w narzucaniu swojej woli, wierzącym także. Dlatego potrzeba odporności kapłanom, aby w mocy Ducha Świętego odważnie głosili ewangelię współczesnemu światu – zaakcentował ks. Proboszcz.

Na koniec przemówił ks. Mariusz, który podziękował za wszystkie wypowiedziane życzenia. Przyznał, że jeszcze sam jest pod wrażeniem wczorajszych święceń i pewnie trzeba będzie czasu, aby to odczuł z jeszcze większą radością.

Wzruszony dziękował Panu Jezusowi, że go wybrał, i Matce Najświętszej, że po śmierci Mamy, stała się Jego Matką. Podziękował swojemu Ojcu za dar życia i wychowania oraz za troskę, zwłaszcza po śmierci Mamy, aby niczego w domu nie zabrakło. Swoje podziękowania skierował m.in. do rodziny, kapłanów, którzy stanęli na jego drodze, sióstr Serafitek, wychowawców i nauczycieli oraz wspólnoty parafialnej.

Neoprezbiter Mariusz udzielił wszystkim błogosławieństwa, w kolejności m.in. kapłanom, diakonom, alumnom, siostrom zakonnym, rodzinie i wiernym, wkładając swoje ręce na ich głowy.

Uroczystość uświetniła nasza schola, wykonując pieśni pod kierownictwem ks. Łukasza Majchrowskiego.

Pełny tekst kazania do pobrania – ks. dr Mariusz Woźny 

4 czerwca 2022
ŚWIĘCENIA KAPŁAŃSKIE W ARCHIKATEDRZE PRZEMYSKIEJ

W wigilię Zesłania Ducha Świętego, 4 czerwca 2022 roku, 6 diakonów z rąk abp. Adama Szala otrzymało święcenia kapłańskie. Uroczystość odbyła się w Archikatedrze Przemyskiej w obecności abp. seniora Józefa Michalika, bp. Stanisława Jamrozka i bp. Krzysztofa Chudzio, księży proboszczów parafii rodzinnych Neoprezbiterów, przełożonych, ojców duchownych i kapłanów posługujących w Wyższym Seminarium Duchownym w Przemyślu oraz najbliższych krewnych.

Nowo wyświęceni kapłani:

  • ks. Mariusz Fal – parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Ustrzykach Dolnych,
  • ks. Adam Jakielaszek – parafia pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Nozdrzcu,
  • ks. Krzysztof Kawulka – parafia pw. Chrystusa Króla w Jarosławiu,
  • ks. Sebastian Pilszak – parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Jabłonce,
  • ks. Dominik Świetlak – parafia pw. św. Onufrego w Wisłoku Wielkim,
  • ks. Sebastian Turek – parafia pw. św. Mikołaja w Równem.

We wstępie do Eucharystii z obrzędem święceń prezbiteratu metropolita przemyski mówił, że odśpiewany na początku liturgii hymn do Ducha Świętego jest przyzywaniem Jego mocy i obecności, aby Archikatedra Przemyska stała się wieczernikiem, w którym młodzi diakoni przyjmą święcenia kapłańskie.  – Modlimy się w intencji całej archidiecezji, polecając nie tylko tych, którzy przyjmą święcenia kapłańskie, ale także i tę rodziną fizyczną, z której wyszli, ale także rodzinę seminaryjną. Prosząc także o łaskę powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. Modlimy się o to, byśmy my wszyscy byli wiernymi sługami Chrystusa – powiedział hierarcha.

Z kolei w okolicznościowej homilii abp Adam Szal mówił, że współczesny świat potrzebuje Bożego pokoju. – Pokój to zbliżenie się do Pana Boga i drugiego człowieka. To także, co wydaje się nam bardzo oczywiste, brak wojen, nieszczęść, to dążenie do pojednania – wyjaśniał kaznodzieja. – Pragnieniem  i zadaniem każdego człowieka jest życie w pokoju – dodał.

Dlatego według metropolity przemyskiego ciągle potrzeba ludzi, którzy będą nieść pokój bliźnim. – Trzeba ludzi pogodnego usposobienie, którzy będą swoim życiem pokazywać drogę do królestwa sprawiedliwości, miłości i pokoju. Trzeba dobroci serca, trzeba życzliwego nastawienia do drugiego człowieka. Tym bardziej trzeba takiego nastawienia im bardziej obserwujemy wokół siebie brak pokoju, kłótnie, nieporozumienia, agresję czy też niestety wojnę powiedział hierarcha.

Zwracając się bezpośrednio do kandydatów do kapłaństwa arcybiskup mówił, że właśnie na mocy święceń będą czynić pokój. – Będziecie wprowadzać pokój chrystusowy w sercach dzieci, które będziecie chrzcić. Później będziecie umacniać i odnawiać ten pokój w sercach dzieci przygotowywanych do pierwszej Komunii świętej. Będziecie nieść pokój chrystusowy szafując Bożym Miłosierdziem w konfesjonale czy mówiąc słowa o Miłości Bożej – wyliczał neoprezbiterom abp Szal dodając, że sprawując Eucharystię na ich ustach wiele razy pojawiać się będzie słowo „pokój”.

Metropolita przemyski życzył, aby nowi kapłani mieli świadomość, że przyjęcie Chrystusa do serca, wprowadzenie Chrystusa do duszy człowieka będzie także wprowadzeniem pokoju. – Przez waszą posługę Pan Bóg będzie wprowadzał pokój w serca młodzieży przygotowanej do sakramentu bierzmowania. Jakże potrzebny i ważny jest sakrament namaszczenia chorych, kiedy to ten pokój jest przywracany nieraz po momentach bardzo trudnych dla człowieka, który przechodzi do innego wymiaru, do innej rzeczywistości – szafarz święceń.

Jednocześnie abp Szal zauważył, że przez kapłańską posługę Pan Bóg będzie pomagał im wprowadzać królestwo prawdy i życia, królestw sprawiedliwości, miłości i pokoju. – Macie nieść pokój, ale musicie najpierw zadbać o to, żeby ten pokój był w waszym sercu. Czyńcie wszystko, co tylko po ludzku będzie możliwe, a Pan Bóg zapewne nie poskąpił wam łaski, aby nie utracić łączności z Panem Bogiem. Aby trwać w tym pokoju, który został w was zaszczepiony w momencie chrztu świętego, potem ponawiany wielokrotnie w sakramentach, a dzisiaj w sposób szczególny umocniony przez święcenia prezbiteratu – podkreślił metropolita przemyski.

Jednocześnie szafarz święceń prosił, aby neoprezbiterzy szanowali każdą rodzinę; tą z której wyszli, a także te „rodziny”, które będą dla nich nowe: wspólnoty parafialne, wspólnotę rocznikową czy wspólnoty i grupy duszpasterskie, w których będą pracować. – Szanujcie tę rodzinę szczególną, którą jest parafia. Wszędzie gdzie będziecie zaprowadzajcie pokój. Oby ten pokój rozlał się potem na nasze wioski, miasta, na całą naszą ojczyznę – apelował arcybiskup.

Metropolita przemyski mówiąc o kapłaństwie przypomniał, że zawsze jest ono związane z tajemnicą krzyża. – Nasze życie kapłańskie, głoszenie Dobrej Nowiny, sprawowanie funkcji zawsze było związane z krzyżem – powiedział . – To przez ten krzyż, który będziecie kreślić nad nad głowami, nad duszami ludzkimi w sakramencie pokuty i w inny sakramentach świętych niech zagości u wszystkich wiernych pokój między Bogiem i ludźmi, i między ludźmi – dodał.

Abp Szal prosił także młodych kapłanów, aby ich największą chlubą było właśnie powołanie. – To trudne zadanie do którego zrealizowania potrzebna jest moc Bożego Ducha – pokrzepiał neoprezbiterów.

Dlatego na zakończenie homilii metropolita przemyski zachęcał zebranych i łączących się za pośrednictwem transmisji radiowo-telewizyjnej realizowanej przez Radio FARA, do modlitwy w intencji tych, którzy przyjmą święcenia kapłańskie, ale także za wszystkich kapłanów Archidiecezji Przemyskiej. – Duchu Święty, Duchu Mądrości, prowadź kapłanów. Duchu Święty, Duchu Światłości, oświecaj kapłanów. Duchu Święty, Duchu czystości, uświęcaj kapłanów. Duchu Święty, Duchu Mocy, wspieraj kapłanów. Duchu Święty, Duchu Boży spraw, aby kapłani ożywieni i umocnieni Twoją łaską nieśli Słowo Prawdy i błogosławieństwo pokoju na cały świat – zakończył abp Adam Szal.

źródło:www.przemyska.pl

 

22 maja 2022
ŚWIĘCENIA DIAKONA MACIEJA ORGANA

W sobotę, 21.05.br, święcenia kapłańskie przyjęło czterech prezbiterów ze Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Obrze (woj. wielkopolskie). Wśród nich był diakon Maciej Organ z naszej Parafii. Święceń udzielił ks. bp Wiesław Krótki OMI – ordynariusz diecezji Churchill-Zatoka Hudsona na terenach kanadyjskiej Arktyki.

Neoprezbitera Macieja polecamy Bogu przez ręce Maryi Niepokalanej wraz z pamięcią w modlitwie. Czekamy na Mszę świętą prymicyjną.

Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Ustrzykach Dolnych
ul. 29 Listopada 24, 38-700 Ustrzyki Dolne, e-mail: parafianmp.ustrzyki gmail.com

www.parafianmpustrzyki.pl © 2022 Wszelkie Prawa Zastrzeżone

stat4u