11 listopada 2023
105. ROCZNICA ODZYSKANIA NIEPODLEGŁOŚCI
– Żyjemy w czasach, kiedy posiadanie dóbr materialnych stało się dla wielu wręcz celem, nałogiem, czy jakimś rodzajem obsesji. Dotyka nas kryzys wartości, jakim są miłość, godność osoby, troska o bliźniego, troska o dobro wspólne. Nie bycie, lecz posiadanie, określa dzisiaj status społeczny – powiedział podczas kazania ks. Jacek Dżoń, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Królowej Polski.
Okazją do tego była dzisiejsza Msza św. koncelebrowana w intencji Ojczyzny, sprawowana w naszym kościele z okazji Narodowego Święta Niepodległości, w której uczestniczyły władze samorządu gminnego i powiatowego, przedstawiciele służb mundurowych, organizacji, szkół, zakładów pracy i wierni.
Ks. Jacek Dżoń w swoim kazaniu nawiązał do dzisiejszej Ewangelii o mamonie (Łk 16, 9-15), upatrując w niej między innymi przyczyny utraty niepodległości przez Polskę. Pytał w kazaniu: „Dlaczego Polska, taki wielki kraj na mapie Europy, wtedy jako Rzeczpospolita Obojga Narodów, zniknęła z mapy na 123 lata? Historycy podawaliby wiele przyczyn: a to wybierani elekcyjni władcy, nie zawsze będący Polakami, i czujący się Polakami, to liberum veto i zrywanie sejmów, to wyniszczające wojny, prywata szlachty. Ale jedną z przyczyn utraty niepodległości była służba mamonie. Bardzo dobrze ujął to Henryk Sienkiewicz, w znanej scenie z „Potopu”, kiedy takie słowa włożył w usta księcia Radziwiłła: „Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hiperborejczykowie, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą wileńskim powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy” – powiedział ks. Proboszcz.
Pokreślił, że właśnie dla wielu liczyła się własna korzyść, a nie dobro narodu, nie pomyślność Ojczyzny i wartości, które tworzyły Polskę. – I dzisiaj trzeba o tym przypominać, mówić, bo jak ktoś stwierdził, „Kto nie pamięta historii, skazany jest na jej powtórne przeżycie” – zaakcentował ks. Proboszcz.
Dzisiejsze Narodowe Święto Niepodległości zmusza nas do refleksji. Jedną z nich jest to, że wiara i odniesienie do Pana Boga była zawsze siłą naszego narodu, o czym przypomniał ks. Proboszcz. – Człowiek bez wiary poddaje się zwątpieniu i przestaje walczyć. A dzisiaj wspominamy ludzi, których Boża opatrzność postawiła na drogach naszej historii. Stają przed nami wszyscy, którzy w latach 1918-1920, budowali państwo, organizowali wojsko, tworzyli narodową siłę, bronili polskiej niepodległości. Wszystkich łączyła miłość do Ojczyzny. Ale pamiętajmy, że wolność nie jest dana raz na zawsze, ciągle musimy być czujni i gotowi o nią walczyć – podkreślił ks. Proboszcz.
Podczas Eucharystii śpiewał chór parafialny pod dyrekcją ks. Łukasza Majchrowskiego, wikariusza naszej parafii.
Bezpośrednio po jej zakończeniu w Ustrzyckim Domu Kultury miała miejsce akademia z częścią artystyczną. Na koniec obchodów Narodowego Święta Niepodległości złożono wiązanki kwiatów po ustrzyckim pomnikami pamięci.
Mszę św. koncelebrowali: ks. dziekan Roman Szczupak, proboszcz parafii św. Józefa Robotnika (przewodniczył), ks. Józef Ślusarczyk CSMA, proboszcz Sanktuarium Matki Bożej Bieszczadzkiej i ks. Jacek Dżoń, proboszcz parafii NMP Królowej Polski.

Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Ustrzykach Dolnych
ul. 29 Listopada 24, 38-700 Ustrzyki Dolne, e-mail: info parafianmpustrzyki.pl

www.parafianmpustrzyki.pl © 2024 Wszelkie Prawa Zastrzeżone